Sorry Boys - fotorelacja z Wytwórni

Sorry Boys – fotorelacja "Miłości"


Ten wieczór był pełen miłości! 21 listopada wzięliśmy udział w przepięknym koncercie Sorry Boys, który odbył się w klubie Wytwórnia w Łodzi. Było... magicznie. Ostatni album "Miłość" promujący aktualną trasę koncertową zespołu absolutnie zachwycił publiczność. Chociaż ogrom słodyczy jakim obdarzyła nas wokalistka Bela Komoszyńska mógł być dla niektórych momentami zbyt propagandowy, my osobiście nadal czujemy się oczarowani. Dojrzałe piosenki miały jednocześnie charakter uniwersalny, jak i osobisty. Każdemu utworowi towarzyszyła historia jego powstania, co stanowiło dodatkową atrakcję występu. Skromna, choć dająca bardzo sentymentalny wydźwięk scenografia w postaci domowego dywanu czy nieużywanych już cymbałków subtelnie podkreślała melancholijny ton piosenek. Co prawda Sorry Boys nie składa się tylko z utalentowanej wokalistki, sama Sama Bela Komoszyńska była niekwestionowaną gwiazdą wieczoru. Urok osobisty artystki, energia, ale przede wszystkim jej szczerość w wykonaniu było tym, co wypełniło salę koncertową.

Było dynamicznie, wesoło, melancholijnie... w końcu miłość, bez znaczenia czy obdarzamy nią dziecko, matkę, druga połówkę czy miejsce, nie zawsze jest łatwym uczuciem. Poza "Absolutnie, absolutnie" będącym hitem rozgłośni radiowych, usłyszeliśmy "Jesteś pragnieniem", "Kwiaty" oraz wiele innych świetnych aranżacji.


Tak o nowej płycie mówi Bela Komoszyńska:„Miłość to najważniejsze słowo świata. Kocham kochać. Na tej płycie jestem piewcą miłości jako Kobieta, jako Matka i Człowiek. Piosenki na nią pisałam w najszczęśliwszym okresie mojego życia. Kobiety, mężczyźni, nasza córka, miasto Warszawa to są bohaterowie, których znam, rozumiem, kocham. I ja, w procesie zmiany, raz jako Bogini Matka, raz jako Carmen. Towarzyszyły mi zapachy Buddy, Biblii i Flamenco oraz filmowa trylogia miłosna Luci Guadagnino. „Miłość” jest najbardziej bezpośrednim z naszych albumów. Jeszcze nigdy moje życie prywatne i zawodowe nie było ze sobą tak nierozerwalnie związane, jak podczas powstawania tej płyty. Po raz pierwszy wszystkie teksty na płytę napisałam w języku polskim. Proces tworzenia muzyki i słów na „Miłość” był wyjątkowo natchniony i radosny. Chciałabym, by w ten sam sposób te piosenki odnalazły swoje miejsce w życiu słuchaczy.”








Supportem zespołu była Aleksandra Kozubal – równie uzdolniona, obdarzona wysokim głosem wokalistka. Musimy przyznać, że to był jeden z najlepszych suportów, w jakim mieliśmy przyjemność wziąć udział. Uśmiechnięta i skromna umiejętnie wpływała na emocje publiczności swoimi autorskimi piosenkami. Czekamy na jej solowy występ w Łodzi.

Z pewnością nas na nim nie zabraknie!


powrót do listy